Za iluzją odnajdziesz prawdę

Iluzja – słowo, którego często używamy, nie do końca rozumiejąc jego znaczenie.
Z psychologicznego punktu widzenia to zniekształcenie percepcji: wierzymy, że coś jest realne, choć w
rzeczywistości jest jedynie pozorem. Filozofowie nazywają to „zjawiskiem” – obrazem, który nie oddaje
istoty rzeczy. Ale to jedynie opis powierzchowny. Gdy przyjrzymy się znaczeniu słowa illusio w łacinie,
odkrywamy, że oznacza ono oszustwo, zwodzenie, grę pozorów – czyli dokładnie to, czym iluzja jest w
swojej istocie.

Droga głębokiej świadomości
Dzięki własnej, nieustannej pracy z energią i świadomością coraz głębiej docierałam do jądra prawdy. Nie
tylko jako do myśli czy teorii, lecz jako do zakorzenionego doświadczenia – odczuwalnego w każdej
komórce. Dziś szybko rozpoznaję, gdzie działa iluzja. Każda myśl pełna lęku, każde uczucie „niewystarczalności” – to nie jest prawda. Pochodzi ze starych uwarunkowań albo z pola zbiorowego.
A prawda jest prosta: w swojej istocie zawsze jesteśmy wystarczający. Nasza wartość nie zależy od
osiągnięć, relacji, posiadania czy statusu.

Matrix jako metafora
Być może znasz film Matrix. Pokazuje on bardzo jasno, że żyjemy w sztucznej konstrukcji, którą
bierzemy za rzeczywistość. Scena z czerwoną i niebieską pigułką symbolizuje wybór, przed którym
stajemy wszyscy:

  • niebieska pigułka – zostajesz w iluzji: jest wygodna, daje poczucie bezpieczeństwa, ale utrzymuje
    cię w uśpieniu;
  • czerwona pigułka – wybierasz prawdę: wymaga odwagi, konfrontacji i gotowości, ale prowadzi do
    przebudzenia i do twojej istoty.
    Iluzja wydaje się łatwiejsza, lecz odcina cię od własnej esencji.
    Prawda jest wymagająca, ale to ona otwiera drzwi do wolności.
    Natura prawdy
    Prawda nie krzyczy.
    Nie potrzebuje dowodów zewnętrznych.
    Jest głęboka, klarowna i zawsze połączona ze Źródłem.
    Możesz znaleźć ją w sercu.
    Możesz odnaleźć ją w naturze.
    Możesz rozpoznać ją w swoim prawdziwym istnieniu.
    Wszystko inne jest tylko odbiciem, pozorem, cieniem.

Zobaczyć iluzję – wejść w prawdę
Iluzje same w sobie nie są „złe”. Są doświadczeniami, które prowadzą nas głębiej. Jednak nie są ostateczną rzeczywistością. Przebudzenie oznacza przeniknięcie zasłony i rozpoznanie tego, co leży pod spodem.

To proces:

  • najpierw rozpoznajemy iluzję,
  • następnie czujemy, co uruchamia w nas,
  • wreszcie pozwalamy jej odejść – i wchodzimy w prawdę.
Bezcenny dar prawdy
Nic na świecie – żadne pieniądze, żaden sukces, żaden status – nie jest w stanie zastąpić stanu, który
budzi się w nas, gdy dotykamy prawdy. Ta integralność, klarowność i połączenie z Źródłem są najcenniejsze.
Nie ma niczego, na co warto by to wymienić. Bo to, co przebudza się w środku, jest niezastąpione.
Wake up
Żyjemy w zbiorowej „nakładce” – Matrixie stworzonym przez konsumpcję, media i społeczne konstrukty.
Ale za tym wszystkim zawsze czeka to, co najistotniejsze: prawda, źródło, twoje serce, twoje prawdziwe
„ja”.
Iluzja jest głośna.
Prawda jest cicha.
Dlatego największym darem jest odwaga, by sięgnąć po czerwoną pigułkę.

WEITERE ARTIKEL